W październikowym Komentarzu samorządowym o ludziach dobrych i otwartym sercu, radosnych i zaangażowanych, służących bezinteresowną pomocą a jednocześnie skromnych i pełnych pokory (a tej wielu brakuje). Także o pokoleniach znających wybitnego Polaka i Generacji „Next” dorastających w otoczeniu komputerów i Internetu. O wartościach decydujących o jakości życia gdzie zaczyna decydować „bycie”, nie zaś „posiadanie”. I o budowaniu społeczeństwa obywatelskiego.
Oczekujemy w życiu publicznym działań mądrych, profesjonalnych i pożytecznych. Niby proste, a jednak...
Dlaczego zignorowano w Gminie Gorzyce możliwość uhonorowania zasłużonego, dzisiaj już śp. Wilhelma Meisla, czyżby nie potrafiono docenić tego, który współtworzył najnowszą historię? Wielu słyszało: „Zasłużyłeś na to , bo przez długie lata życia na ziemi, byłeś wierny rodzinie, parafii, społeczeństwu, któremu na imię Śląsk…”, ale nie usłyszeli!
Nowe zarządzanie publiczne kładzie nacisk na wynik i ryzyko. „Odpowiedzialność za zarządzanie ryzykiem w jednostce samorządu spoczywa na wójcie, burmistrzu, prezydencie miasta.” – prof. Michał Kulesza.
„Powodem, dla którego ludziom tak trudno jest być szczęśliwymi jest to, że zawsze widzą przeszłość lepszą niż była, teraźniejszość gorszą niż jest i przyszłość mniej pewną niż będzie."
Z okazji tradycyjnych dożynek „O ziemi, jej znaczeniu i trudzie codziennej pracy na roli”. I pytanie: czy środowisko wiejskie nie chce, czy nie może iść z duchem czasu? A dalej: o międzywojennej autonomii polskiej części Górnego Śląska i postulacie przywrócenia autonomii w dzisiejszych realiach rozumianej jako pełnej samorządności, przyjmowanej z coraz większą otwartością i życzliwością przez opinię publiczną.
Chcemy mieszkać w dobrych warunkach, uporządkowanym państwie o stabilnej gospodarce i jasnych perspektywach rozwoju, w dobrze zarządzanej gminie i przyjaznym środowisku. Sprawne i efektywne samorządy sprawiają, że żyje się coraz lepiej i wygodniej w naszych wspólnotach – małych ojczyznach.
Strategiczne myślenie z perspektywą, jak będzie za 10-20 lat, to pierwszy krok, by zrealizować oczekiwania i marzenia młodego pokolenia. Wszystko zaczyna się od wizji i określonych celów oraz wyznaczonych sposobów realizacji tych celów – takiego planu rozwoju i poprawy standardów codziennego życia. Ale dzisiejsza polityka (którą ja rozumiem inaczej – bo jako troskę o dobro wspólne) to niestety …, ale jak pisałem wcześniej samorząd gminny też czekają problemy, chociaż jeszcze tego nie widać, to trzeba reagować z wyprzedzeniem …
W czerwcowym komentarzu samorządowym, m.in. o wydarzeniach przełomowych. Bez nich nie bylibyśmy tym, kim teraz jesteśmy. Bez wątpienia 2 czerwca 1979 r. był dniem, który dał początek wielkiej zmianie. A później usłyszeliśmy: „Od was zależy, jaki konkretny kształt przybierać będzie w Polsce wolność i demokracja.” - Jan Paweł II. Uzasadnionym wydaje się pytanie: „Quo vadis samorządzie? Samorządowcy muszą też odpowiedzieć na pytania o kierunki rozwoju regionalnego…
Młodzież z Gminy Gorzyce dość dobrze sobie radzi w cyklicznym konkursie wiedzy o naszej gminie „To moja ziemia”. Można przypuszczać, że dobrze poradziła by sobie w badaniu świadomości historycznej i regionalnej, jakie przeprowadzili socjologowie z UŚ w ramach projektu „Tożsamość i patriotyzm a zakorzenienie społeczno-kulturowe młodzieży szkolnej w województwie śląskim".
Tym razem o procesie udzielania absolutorium, informacji z wykonania budżetu Gminy Gorzyce i występujących odchyłkach, inwestowaniu środków publicznych – czyli o teście prawdy. A także o święcie samorządności (Dzień Samorządu Terytorialnego) i innych majowych świętach.
W tym komentarzu o radości z nadejścia wiosny, ale i pozostawionych przez zimę śladach na drogach oraz nieudolności drogowców dziurawo remontujących drogi. Także o ważnych rocznicach kwietniowych wydarzeń.
O nowej rzeczywistości oraz o tym dlaczego nie mówi się całej prawdy. Co kryzys może oznaczać dla Polski samorządowej? Jedni reagują poprawianiem swojej atrakcyjności i konkurencyjności a inni podwyższają podatki i …
W kolejnym komentarzu o zaskakującej reakcji mieszkańców - mieszkańcy domagają się oświetlenia ulic nie (tylko) ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego, ale „żeby ukrócić proceder wyrzucania śmieci na pobocza i do lasu”! Oraz o tym, że nieraz człowiek się stara, robi wszystko najlepiej jak może, a wychodzi jak zwykle – w sferze odzyskanej wolności także.
Czas świąteczno-noworoczny szybko minął i zderzyliśmy się z codzienną, twardą rzeczywistością. Ktoś powiedział, że jutro tworzymy dzisiaj. Wielka głowa rodzi wielkie myśli, wielkie serce tworzy wielkie dzieła. - Arthur Schopenhauer. A także o budżecie na 2009 r. i połowie kadencji samorządu.
|